KSIĄŻKOWA POLECAJKA: „Anime Architecture: Imagined Worlds and Endless Megacities” Stefana Riekelesa...

Jak oglądacie anime, skupiacie się na analizie tego, co jest tłem, co tworzy świat przedstawiony? Na budynkach, przyrodzie, kolorach, szyldach? Czy skupiacie się wyłącznie na bohaterach i samej fabule? Przypuszczam, że znam odpowiedź na to pytanie: ta druga opcja, prawda? Większość z nas tak robi. A szkoda, bo tło jest często powiązane z szerszym kontekstem (i nie mówię tylko o samym pomyśle autora, ale też ma związek z chęcią wyartykułowania poglądów, podejścia do przemian kulturowych, zmian, jakie zachodzą w społeczeństwie itd.). Jeśli zatem do tej pory nie zwracaliście uwagi na to, co na drugim, piątym czy dziesiątym planie – czas najwyższy to zmienić. Raz, że warto. A dwa, bo niedawno wyszła świetna (wizualnie, konceptualnie, ale też treściowo) książka, autorstwa Stefana Riekelesa – „Anime Architecture: Imagined Worlds and Endless Megacities”, nakładem Thames&Hudson, która jest epicką wręcz ucztą dla fanów anime, ale też w ogóle rzeczy ładnych. Publikacja skupia się na latach 1988-2009 i obejmuje takie kultowe produkcje jak: „Akira”, „Ghost in the Shell” czy „Rebuild of Evangelion”. Dlaczego nie dotyka treści współcześniejszych? Dlatego, że ręczne rysowanie teł odeszło w zasadzie w niepamięć, na rzecz cyfrowych obrazów (o tym, czy to dobrze, czy wręcz przeciwnie, może innym razem) i innej metodyce pracy. Książkę można nabyć zarówno u wydawcy (za ok. 175 złotych), czy u zagranicznych dostawców, ale też można się pokusić o wersję kolekcjonerską, za pośrednictwem strony vol.co (za ok. 350 złotych). Zdjęcie pochodzi z serwisu vol.co Zdjęcie pochodzi z serwisu vol.co Zdjęcie pochodzi z serwisu vol.co Zdjęcie pochodzi z serwisu vol.co Zdjęcie pochodzi z serwisu vol.co O książce celnie i z nieukrywanym zachwytem pisze Japan Times, do zapoznania z którego artykułem gorąco zachęcam:...

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress