Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

SMOK NIE TAKI STRASZNY…


W wielu kulturach, w szczególności Dalekiego Wschodu (choć oczywiście nie tylko) smoki to stworzenia mityczne, a co za tym idzie nieodłączny element wielu opowieści. Z punktu widzenia nauk o kulturze smoki to bardzo silny i trwały symbol wiary w pradawne istoty, mające władzę nad żywiołami, a często (jedno wynika z drugiego) i nad ludzkim losem.

Literatura przedmiotu zwykła dzielić smoki na te mające swój rodowód w kulturze wschodu i zachodu. I chociaż odróżnienie tych dwóch kręgów kulturowych ma tu zasadnicze znaczenie (smoki zachodu to przede wszystkim antagoniści świętych i rycerzy – czyli symbolu czystości, walki dobra ze złem; zaś smoki wschodu to przeciwnicy cesarzy, ale też sprzymierzeńcy ludzi), punktem odniesienia dla nich będzie odwieczny strach człowieka przed gadami, zwłaszcza wężami. Nie należy przy tym zapominać, jak silne negatywne konotacje niesie za sobą symbol węża. Wąż to przede wszystkim chaos, zniszczenie, cztery żywioły, perwersja, nieczystość.

Wbrew dość obiegowym (ale niestety błędnym) opiniom – pierwsze opowieści o smokach wcale nie pochodzą z Japonii, a z sąsiadujących Chin. Stamtąd szybko dotarły właśnie do Japonii, Korei, a nawet dalej, bo do Persji. Co ciekawe, mniej więcej w tym samym czasie opowieści o smokach zaczęły się kształtować w zupełnie innym kręgu kulturowym – w północnej i środkowej Europie, przede wszystkim wśród terenów górzystych – to tam miały mieć swoje siedziby ogromne, latające gady, to tam miały porywać i przetrzymywać ludzi. W dzisiejszym artykule skupię się jednakże wyłącznie na wyobrażeniach smoków wschodu, zaś do ich zachodnich pobratymcach wrócimy kiedy indziej.

Nure-onna: Kobieta wąż  Źródło: Wikimedia

Nure-onna: Kobieta wąż
Źródło: Wikimedia

W początkach swego istnienia smoki wschodu funkcjonowały jako przeobrażone, monstrualne, dziwaczne węże. Skonkretyzowany wizerunek smoka jawił się wówczas jako stwór z rogami jelenia, szyją węża, pazurami drapieżnego ptaka, krowimi uszami, brzuchem żaby, z rybią łuską. Znana jest liczba łusek: ma ich być dokładnie 117, gdzie 81 z nich to symbol siły yang, a 36 z nich – siły yin.

Smoki wschodu utożsamiane są z żywiołem wody. To właśnie do smoków modlono się o deszcz, z tego też powodu smok w Japonii należy do panteonu bóstw shintoistycznych. Rzecz jasna wznoszenie samych modłów nie wystarczyło, aby przywołać deszcz. Smoka należało wywabić ze stawu, ponieważ wierzono, że tylko wtedy, kiedy smok wzniesie się w powietrze, uniesie znad stawu, w którym przebywa, możliwe będzie wywołanie opadów. W związku z tym, że smoki były znane ze swojego zamiłowania do czystości, wywabić je ze stawu można było wrzucając do niego metalowe przedmioty, śmieci, czy końskie łajno. Innym sposobem było wrzucenie do wody pokrojonej ryby, ale takie zachowanie było dość ryzykowne – mogło sprowadzić na człowieka gniew smoka.

Osobliwym przykładem ewolucji smoka wschodu w legendach japońskich jest figura kobiety – smoczycy. Ukazywała się jako piękna niewiasta o pociągłej, nienaturalnie wydłużonej twarzy, albo odpychająca staruszka. Niemałą grozę siała Nure-onna, tzw. Mokra Pani, czyli ponad trzymetrowy wąż z kobiecą twarzą, przed którą nigdy nikomu nie udało się uciec.

To, co charakterystyczne dla smoków wschodu to silna przynależność do żywiołu wody. Niekiedy zioną ogniem (w szczególności japońskie, chińskie rzadziej), mają cztery łapy (przede wszystkim chińskie), nie posiadają skrzydeł i nie potrafią latać, ale to nie znaczy, że nie potrafią unosić się w powietrzu (za sprawą magicznej siły).

Yoshitsuya – Czerwony Smok Źródło: Wikimedia

Yoshitsuya – Czerwony Smok Źródło: Wikimedia

Trochę historii…

Najstarszą pracą w chińskiej literaturze, która wspomina o smokach jest Yin King. W Shu King (w „Księdze Dokumentów” – zbiorze historycznych dokumentów chińskich autorstwa Konfucjusza) smoki przyporządkowane zostały do sześciu symboli. Ich niezwykła moc jest mocą boską i sprowadza się do wywoływania deszczu, panowania nad piorunami, burzami i chmurami. W Li Ki (także świętej księdze Chin) smok pojawia się obok feniksa i żółwia, podkreśla się też jego przynależność lokalną do terenu, w którym funkcjonuje.

Smok w kulturze i tekstach chińskich może pojawiać się jako dobry, albo zły omen. Jedna z przypowieści mówi o tym, że kiedy na świat przychodził Konfucjusz, dwa lazurowe smoki zstąpiły z nieba i pojawiły się w domu matki przyszłego filozofa. Zobaczyła je we śnie i niedługo potem urodziła wielkiego mędrca. Pojawienie się żółtego albo lazurowego smoka (o czym wspominają kroniki historyczne), prawie zawsze oznacza bardzo dobry omen. Tylko jeśli pojawiają się w niewłaściwym miejscu, o niewłaściwej porze zwiastują coś złego. Duże znaczenie miał mieć kolor łba smoka. Jeśli był koloru czarnego, oznaczało to, że smok był zadowolony z postępowania ludzi. Jeśli był koloru białego, oznaczało to, że z porządkiem ziemskim było wszystko w dobrze i analogicznie – jeśli łeb był koloru czerwonego – wszystko dobrze było z porządkiem niebiańskim.

Kunisada II – Smok Źródło: Wikimedia

Kunisada II – Smok
Źródło: Wikimedia

Pozytywne moce smoków, uznawane za błogosławieństwo mogły zostać przekute w złe. Zamiast zbawiennego deszczu, smok mógł sprowadzić ulewę i burzę z piorunami, powodując przy tym liczne zniszczenia, kataklizmy. Ludzie wierzyli, że zniszczenia, za którymi stały walki smoków w rzekach albo w powietrzu nie ograniczały się wyłącznie do bieżących katastrof, ale zwiastowały nieszczęścia, które miały się wydarzyć w najbliższej przyszłości, a sprowadzające się do nieporządku, wojny czy nawet upadku dynastii.

Niekiedy walki smoków nie zwiastują niczego konkretnego, ale przyczyniają się do dotkliwych zniszczeń, zmiatając z powierzchni ziemi domy, budynki państwowe, zabijając przy tym setki ludzi, niszcząc drzewa, w większym promieniu, niż jedna mila. Jeśli smok podczas bitwy został ranny, spadł na ziemię i na niej zmarł, uważano, że to bardzo zły omen.

Literatura przedmiotu wskazuje, że smoki to mitologiczne zwierzęta chińskiego pochodzenia, z rodziny wężowatych, które chronią buddyzm. Smoki najlepiej czują się w środowisku wodnym. Bywa, że mają potrzebę stać się małym, niemalże niewidocznym stworzeniem, wówczas przybierają formę, która przypomina larwę jedwabnika. Jeśli smok ma ochotę stać się dużym, zmuszony jest ukrywać się po świecie. Jeśli ma ochotę wznosić się w powietrze, usiłuje być blisko chmur. A jeśli jego natura podpowiada mu, że powinien zejść pod ziemię, zstąpić z nieba, schodzi pod powierzchnię bardzo głęboko. Przemiany smoka są nieograniczone, podobnie jak możliwości wznoszenia się ku niebu i schodzeniu z niego, co świadczy o jego boskości. Duże znaczenie dla rozróżnienia powagi smoków ma ich kolor. Żółty smok uważany jest za pana wszystkich smoków. Żółty smok to kwintesencja boskości.

Natura smoka jest trudna, surowa, niebezpieczna i gwałtowna. Smok uwielbia piękne perły i błyszczące, ozdobne przedmioty i dotyczy to zarówno smoków, jak i smoczyc. Różnice pomiędzy obiema płciami sprowadzają się do tego, że smoki mają pofalowany, wklęsły i stromy róg, silny u góry, ale cienki poniżej. Natomiast smoczyce mają prosty nos, grzywę, cienką łuskę oraz mocny, silny ogon.

Zwój "Dziewięć smoków" Źródło: Wikimedia

Zwój „Dziewięć smoków”
Źródło: Wikimedia

Wizerunek smoka obecny jest w całej Azji. Zarówno w mitologii chińskiej, jak i japońskiej, smok jest jednym z czterech legendarnych stworzeń (obok Suzaku – szkarłatnego ptaka, żółwia lub węża i tygrysa), które strzegą cztery kierunki kosmiczne. Smok, jako jeden z czterech strażników kierunków świata (w tym wypadku wschodu) pojawia się w sztuce już około 476-221 roku p.n.e. Malowany na chińskich i koreańskich grobowcach miał na celu odpędzać złe duchy. Smok, strażnik wschodu, utożsamiany jest z sezonem wiosennym, kolorem zielonym i niebieskim, cnotą, męską energią yang, wspiera i podtrzymuje kraj. Jego wrogiem jest feniks (feniks jest wrogiem wszystkich rodzajów wężowych istot, w tym węży i smoków). Smok reprezentuje drewno, a feniks ogień. Bywa jednak, że są przedstawiani jako partnerzy.

Literatura przedmiotu wskazuje na istnienie dziewięciu różnych smoków, których kształty wykorzystywane są w celach ozdobnych. Są to:

P’n – Lao – „smok, który lubi płakać”. Sytuowany na szczytach dzwonów, służąc jako uchwyt;

Szē-nin – „smok, który lubi muzykę”. Wykorzystywany do ozdabiania instrumentów muzycznych;

Ch’i – wen – „smok, który lubi połykanie”. Umieszczany jest na obu końcach belek kalenicowych, aby odpędzić złe moce (poprzez ich połykanie);

Chao-fung – „smok, który wygląda jak lew”. Bestia, która lubi urwiska. Sytuowany jest na czterech rogach dachu;

Ai-hwa – „smok, który kocha zabijać”. Służy jako ornament na uchwycie miecza;

Hi-Pi – z wyglądu podobny do Chi-i-Lung. Służy jako ozdoba cmentarnych pomników;

P’i-han – „smok, który lubi spory”. Sytuowany jest na bramach więzień (aby utrzymywać porządek);

Swan-i – „smok, który lubi siedzieć”. Prezentuje podstawowych, głównym buddyjskich idoli;

Pa-Hia – „wielki żółw”. Lubi nosić ciężkie przedmioty, dlatego umieszczany jest pod nagrobkami.

W mitologii wschodu smoki to symbol sprawiedliwości, życzliwości, bogactwa i szczęścia. Z tego też powodu ich obecność w źródłach kultury, w szczególności w literaturze i sztuce jest duża i znacząca. W literaturze chińskiej pojawia się pięć rodzajów smoka. Są to:

Smoki niebiańskie, które strzegą rezydencji bogów;

Smoki duchowe, które rządzą wiatrem i deszczem, ale mogą również spowodować zalanie;

Smoki ziemskie, które oczyszczają rzeki i głębiny oceanów;

Smoki strzegące skarbów, które chronią cenne metale i kamienie szlachetne;

Smoki cesarskie, mające aż pięć pazurów, zamiast zwyczajnie czterech.

Jeśli już jesteśmy przy ilości pazurów, pomiędzy poszczególnymi rodzajami smoków występują zasadnicze różnice. Smok japoński ma tylko trzy pazury, niebiański – królewski m ich pięć, także koreański ma pięć. Z kolei indonezyjski ma cztery. Takie zróżnicowanie wynika bezpośrednio z legend o pochodzeniu smoków. Według podań chińskich miejscem narodzin smoków były właśnie Chiny, tam ich stworzeniu towarzyszył szereg tajemniczych i zadziwiających zdarzeń. Narodziły się z czterema pazurami. Wędrując do innych krajów po kolei traciły podczas tej podróży pazury. Dlatego, docierając do Japonii miały już ich trzy. Według podań japońskich z kolei miejcem narodzin smoków była Japonia. Japoński smok narodził się z trzema pazurami. Udając się w stronę Chin, nabył (w wyniku trudów podróży) kolejny pazur, dodatkowy otrzymał jeszcze w momencie dotarcia do Korei.

Chiński (czteropalczasty) smok Źródło: Wikimedia

Chiński (czteropalczasty) smok
Źródło: Wikimedia

W japońskiej mitologii występuje wiele przypowieści, w której głównymi bohaterami są smoki. Opowieści koncentrują się na pochodzeniu smoków, ich wyglądzie, atrybutach, symbolach z nimi związanych, czy też miejscach ich pobytu, tak w niebie, jak i na powierzchni ziemi. Pałac Królewski króla smoków znajduje się na dnie morza, w pobliżu wysp Ryūkū (Okinawa) i należy do Ryūjin. Pałac podzielony jest na cztery strefy, odpowiadające czterem stronom świata. Północna część pałacu to sala zimowa (gdzie cały czas pada śnieg), na wschodzie leży hala wiosenna (gdzie latają motyle, kwitną drzewa wiśniowe, śpiewa słowik). W południowej części pałacu panuje lato (cykają świerszcze ciepłym wieczorem). Na zachodzie panuje jesień, gdzie drzewa klonowe świecą w jasnych kolorach. Dla człowieka jeden dzień w takim pałacu to jak sto lat.

W malarstwie i drzeworytach smoki pojawiają się w zasadzie nieprzerwanie od IX wieku (ich wizerunek z okresu Tang jest najbardziej rozpowszechnionym i znanym masowemu odbiorcy), choć oczywiście nie oznacza to, że nie funkcjonowały na gruncie lokalnej sztuki wcześniej. Początkowo przede wszystkim w zgodzie z buddyjską myślą i ikonografią, w kontekście protektoratu różnych wizerunków Buddy i buddyjskiego prawa. Stanowiąc wsparcie dla buddyjskich koncepcji, pojawiały się np. w nazwach świątynnych. Najwcześniejsze wizerunki smoków pochodzą z XVI-IX w.p.n.e. i są to ShangZhou. W okresie Han (około VIII w.p.n.e do III w.n.e) smoki były często malowane na ścianach grobowców, w celu odpędzenia złych duchów. Później popularne stało się malowanie tuszem – kyuuryuuzukan. Następnie smoki były malowane w formatach wielkoskalowych, głównie na ścianach budynków cesarskich i świątyniach. W malarstwie sekt zen, wizerunki smoków i tygrysów były często łączone. Za model (pewien wzór) służyły słynne obrazy Mu Qi, które podziwiać można w kompleksie świątyń buddyjskich Daitoku-ji w Kioto. Apogeum malowania smoków w Japonii przypada na póżny wiek XVI i XVII n.e. (mowa tu o przyjętym kanonie i artystach szkoły kanou).

 

Tamatori prześladowany przez smoka Źródło: Wikimedia

Tamatori prześladowany przez smoka
Źródło: Wikimedia

Niezmiennie od wielu stuleci smok stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych, ale też jeden z najpotężniejższych symboli kultury azjatyckiej. Jest jednym z dwunastu znaków zodiaku w chińskim horoskopie, pojawia się w przekazach współczesnych kultury popularnej: mandze i anime (np. Spirited Away, Dragon Crisis, Dragon Century), zdobi wejścia do wielu japońskich i chińskich restauracji, jest ważnym elementem wielu matsuri (japońskich festiwali), i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych stuleciach miało się to zmienić.

Samanta Pleskaczyńska – Chcemywiedziec.pl

Bibliografia:

 A. Kozyra, Mitologia japońska: opowieści o bogach i demonach, Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa, Bielsko-Biała, 2011.

R.F. Johnston, Lion and Dragon in Northern China, New York, 1910.

G.E. Smith, The Evolution of the Dragon, London-New York, 1919.

 M.W. Visser, The dragon in China and Japan, 1913.

 http://www.onmarkproductions.com/