Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

SAMOCHODY MARSZAŁKA PIŁSUDSKIEGO


Piłsudski w Poznaniu, 1919 r. Źródło: Wikimedia Commons

Piłsudski w Poznaniu, 1919 r.
Źródło: Wikimedia Commons

Józef Piłsudski praktycznie każdemu kojarzy się z Kasztanką. To właśnie w kontekście tej klaczy przedstawia się Marszałka oraz jego najbliższe otoczenie. Nic bardziej mylnego. Piłsudski był jednym z najbardziej zagorzałych zwolenników motoryzacji w II RP. Wbrew pozorom, Marszałek korzystał z kilku różnych marek samochodów. Chodzi tu na przykład o Rolls – Royce’ a, jednego z pierwszych w kraju, którym na co dzień przemieszczał się Piłsudski. Mowa tutaj o modelu 20/25 HP. Kultowa już marka, która tak jak obecnie, również w okresie międzywojennym była wyznacznikiem zamożności i statusu społecznego, wykorzystywana była przez wodza do swoich prywatnych wycieczek, odwiedzania innych miast, normalnego użytkowania. Choć sam Piłsudski co prawda nie posiadał prawa jazdy, chętnie z szoferem podróżował po całym kraju.

Rolls Royce 20-25 HP Źródło: Wikimedia Commons

Rolls Royce 20-25 HP
Źródło: Wikimedia Commons

Trzeba jednak zauważyć, że ta brytyjska konstrukcja nie była ulubioną dla Marszałka. Zdecydowanie bardziej wolał amerykańskiego Cadillaca. Ostatni z nich, model  355D, był zbudowany na specjalne życzenie polskich władz. Zresztą od samego początku, Piłsudski przejawiał dużą słabość do amerykańskiej motoryzacji i w jego garażach znalazło się kilka takich aut. W czasie jednej ze swoich rozmów na temat samochodu jaki byłby dla niego najlepszy, miał wprost powiedzieć: „Ważne, żeby nie bujało. I dobrze żeby był amerykański”.

Niemniej, Cadillac 355 D był wyjątkowy. Czarny, długi na 5, 5 metra, szeroki na dwa metry, o mocy 130 koni mechanicznych zdecydowanie wyróżniał się spośród innych dostępnych wówczas na rynku samochodów, a tym bardziej tych spotykanych w kraju. Marszałek sprowadził go na początku 1935 roku, i co prawda było to na kilka miesięcy przed swoją śmiercią, do końca życia był pod dużym wrażeniem swojego nowego zakupu. W swoim sarkastycznym tonie miał powiedzieć: „No, trumnę mi tu szykujecie!”.

Cadillac 355D  Źródło: Wikimedia Commons

Cadillac 355D
Źródło: Wikimedia Commons

Amerykanie podczas jego budowy spełnili wszystkie życzenia polskiej strony. Cadillac dla Piłsudskiego był o 12 centymetrów wyższy od standardowego modelu. Marszałek był schorowany, zatem chciano mu poprzez to ułatwić podróżowanie. Poza tym, samochód miał telefon, pancerne szyby. Bok, tył oraz silnik wzmocnione były cementowymi, grubymi płytami, które miały zapewnić ochronę przed kulami i pociskami. Warto również podkreślić, że specjalnie dla Józefa Piłsudskiego, w jego Cadillacu po raz pierwszy zamontowano niezależne zawieszenie przednich kół.

Sam Marszałek długo nie cieszył się nowym nabytkiem. Choć sam wkrótce zmarł, samochód cały czas był wykorzystywany. Wiąże się z nim kilka interesujących anegdot. Po śmierci Piłsudskiego, początkowo cadillaca 355D dostała wdowa po Marszałku, zaś po roku został od niej wykupiony oraz wcielony do kolumny transportowej GISZ. To właśnie ten samochód był wypożyczony między innymi Göringowi, kiedy ten wypoczywał w Puszczy Białowieskiej. Korzystał z niego również król Rumunii podczas wizyty w Poznaniu oraz marszałek Rydz – Śmigły. Auto przetrwało wojnę światową w Bukareszcie.

Po jej zakończeniu, komuniści ściągnęli auto do kraju. Zdewastowali cadillaca strzelając do niego z broni maszynowej, by tym samym sprawdzić czy rzeczywiście amerykańska konstrukcja jest kuloodporna. Zniszczone auto znalazło się w jednym z magazynów wrocławskiego ZOO.   W latach 60 XX wieku wydostała go stamtąd Naczelna Organizacja Techniczna. Został zaprezentowany publiczności w muzeum NOT jako samochód należący do prezydenta Mościckiego. Właśnie tak nazwany przetrwał do końca PRL. Obawiano się, że komuniści nie przyjmą do wiadomości tak cennej i wyjątkowej pamiątki po Piłsudskim. Sądzono, że cadillac traktowany jako auto prezydenta ma większe szanse na przetrwanie. Samochód z muzeum NOT wydobyty został dopiero w XXI wieku. W roku 2013, już odrestaurowane auto, wzięło udział w Warszawie w obchodach 11 listopada –  Święta Niepodległości.

M.G. – Chcemywiedziec.pl

Źródła:

M. Marczak, Dlaczego Piłsudski najbardziej lubił samochody z USA?, Newsweek Historia, 2014, nr 12
J. Tarczyński, M. Sokół – Potocki, Ostatni samochodów Józefa Piłsudskiego. Cadillac 355D, Wydawnictwo ZP, 2014