KRUCHE PIĘKNO, ALE PIĘKNO – MUZEUM BOMBKI CHOINKOWEJ


Tradycja mówi, że pierwsze bombki świąteczne powstały w Niemczech, stamtąd zresztą wywodzi się zwyczaj ozdabiania drzewka w okresie Bożego Narodzenia. Co ciekawe, powstało w Polsce wiele muzeów, które kolekcjonują przedziwne przedmioty i poświęcone są historii ich powstawania, ale aż do roku 2012 nikt nie pomyślał, aby stworzyć muzeum choinkowej bombki. Pierwsze ozdoby choinkowe pojawiły się w Polsce prawdopodobnie w wieku XIX na obszarze zaboru pruskiego, wspomniana tradycja zatem nie jest znowu aż tak krótka. Jednak dopiero Janusz Biliński, właściciel firmy zajmującej się produkcją ręcznie zdobionych bombek, wpadł na pomysł stworzenia cudownego unikatowego miejsca, którego celem byłoby pokazanie szerokiej publiczności tradycji ozdabiania świątecznych drzewek.

Źródło: podkarpaccy.pl

Źródło: podkarpaccy.pl

Muzeum jest inicjatywą prywatną i otwarte jest przez cały rok. Wstęp jest bezpłatny, ale wrażenia z pobytu bezcenne. Warto dodać, iż jest to jedyne tego typu muzeum w Polsce i na świecie. Mieści się w Nowej Dębie, niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu, która jednak od lat słynie z produkcji ręcznie malowanych cudów. Właściciel tamtejszego przedsiębiorstwa postanowił przechować w domowym zaciszu co ciekawsze i bardziej misternie wykonane eksponaty i tak powstało muzeum, które ukazuje historię bombki, tradycje związane z ich wykonaniem i zdobieniem, stanowi też przegląd historii strojenia drzewek w różnych krajach świata. I tak zwiedzający ma możliwość obejrzenia przystrojonych choinek w różnym stylu, amerykańskim, skandynawskim. Nie brak też choinek zdobionych nowocześnie, z pompą, przepychem, niemal w sarmackim duchu.

Źródło: podkarpaccy.pl

Źródło: podkarpaccy.pl

Takiej bogatej kolekcji bombek trudno szukać w jakimkolwiek miejscu na świecie. Wzrok oglądającego co rusz zatrzymuje się na niesamowitych ręcznie zdobionych bombkach, często o niepowtarzalnym kształcie, kolorze czy wzornictwie. Są tu zatem i tradycyjne bombki imitujące szyszki, orzechy, bałwanki i gwiazdki, ale są i takie, których kształt wydaje się wręcz nieprawdopodobny. Postaci z bajek, cudowne pojazdy, lokomotywy, wagony, samochody, zamki, rozmaite budowle, a nawet bombki w kształcie ciastek czy innych świątecznych smakołyków. Jest też kolekcja, na którą składają się ręcznie wykonane na bombkach pałace, kościoły najbardziej reprezentatywne dla Podkarpacia, które ze względu na artyzm i precyzję wykonania wprawić mogą w zdumienie nawet tego oglądającego, który dobrze nie zna architektury regionu.

Źródło: www.nowadeba.pl

Źródło: www.nowadeba.pl

Warte uwagi są zbiory wykonane na specjalne zamówienie firm zagranicznych, amerykańskich czy duńskich. Choć bożonarodzeniowy klimat nie odstępuje tu zwiedzających ani na krok, to z pewnością nie można przejść obojętnie także obok kolekcji ukraińskich jajeczek i carskich jaj, które należy kojarzyć raczej z Wielkanocą.

Źródło: www.nowadeba.pl

Źródło: www.nowadeba.pl

W muzeum zgromadzono również podstawowe narzędzia do produkcji bombek, tak by zwiedzający mieli okazję przyjrzeć się historii powstawania tych świątecznych ozdób przez wieki. Prawdą jest, iż niewiele się w kwestii produkcji bombki zmieniło. Zresztą w trakcie pobytu w muzeum można przyjrzeć się procesowi powstawania i produkcji szklanych ozdób. Najważniejszy etap to dmuchanie, przy czym jak się okazuje, dmuchaczem nie każdy może zostać. Ów zawód wymaga bowiem wieloletniej praktyki i wbrew pozorom nie należy do najłatwiejszych zajęć. Poza umiejętnościami praktycznymi, z pewnością potrzebne jest także artystyczne zacięcie. Należy rozgrzać rurę sodową do odpowiedniej temperatury, umieścić we właściwej formie i dmuchać z właściwą siłą i wyczuciem. Gotowa bombka umieszczana jest w srebrzalni, a dopiero później następuje jej malowanie i zdobienie. W ramach wizyty w muzeum i nieodległej fabryce można pokusić się o udekorowanie bombki zgodnie ze swoim pomysłem i inwencją, co stanowi nie lada atrakcję nie tylko dla dzieci.

Muzeum Bombki Choinkowej pozwala nie tylko poczuć świąteczną magię, ale także przystanąć nad miniaturowymi dziełami sztuki wykonanymi ręką niejednego wrażliwego artysty.

Aleksandra Suska – Chamera – Chcemywiedziec.pl