Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

KOBIECA HISTORIA MĘSKICH SPODNI


Spodnie, jako element kobiecego stroju, jeszcze całkiem niedawno były nie do przyjęcia w towarzyskich kręgach, nie tylko sfer wyższych. Szata zdobi człowieka, a kobietę suknia. I mimo iż na hasło rewolucji francuskiej składały się wolność, równość, braterstwo, niemożliwe było równouprawnienie kobiet i mężczyzn w kwestii stroju, a to z tego powodu, iż ówcześnie kobiety pozostawały de facto poza społeczeństwem i sferą decyzyjną. Zatem równość dotyczyć mogła wyłącznie mężczyzn. Nie oznacza to jednak, iż wśród kobiet nie było takich, które noszenie wygodnego stroju uważały za coś naturalnego i bynajmniej nie podlegającego moralnym ocenom. Dość wspomnieć o Joannie d’Arc czy Katarzynie Sforcy – ta ostatnia w istocie okazała się waleczniejszym wojownikiem niż jej małżonek. Zresztą jej zbroja z okresu ciąży pozostaje w zbiorach muzeum w Bolonii…

Źródło: www.makers.com

Źródło: www.makers.com

Gdy George Sand zdecydowała się przywdziać męski strój, niemal cały towarzyski świat odpowiedział na taką – jak uważano powszechnie – prowokację negatywnie. W XIX wieku strój pozostawał wciąż najbardziej czytelnym symbolem dwoistości płci. Ów odważny w istocie krok Sand rychło znalazł swoje naśladowczynie i wpisał się w porządek walki kobiet o swobodę samostanowienia i wyrażania siebie, także poprzez strój. O ile jednak rewolucja francuska nie zburzyła porządku świata opartego na wyraźnym podziale ról społecznych na damskie i męskie, o tyle dokonał tego paradoksalnie sport. W przestrzeni społecznej zaczyna bowiem królować rower. I podobnie jak niegdyś koń wymusił na jeźdźcach przywdzianie spodni, tak na początku XX wieku podobnie rzecz się ma z bicyklem, którym kobiety posługiwały się w owych czasach coraz lepiej. Stąd karierę robią bufiaste spodnie damskie – bloomerki – plisowane w talii, noszone zazwyczaj z pończochami i sznurowanymi trzewikami. Początkowo przywdziewano do takich spodni coś w rodzaju sukienki, która jednak z biegiem lat stawała się coraz krótsza, by w końcu upodobnić się do bluzki. Z tego kostiumu zresztą powstał nieco później kostium kąpielowy.

Źródło: www.jezebel.com

Źródło: www.jezebel.com

Prawdziwą rewolucją w kwestii mody kobiecej, aczkolwiek podyktowaną niemal wyłącznie względami praktycznymi, okazała się pierwsza wojna światowa. Kobiety musiały przecież zastąpić mężczyzn w wielu dziedzinach życia, czy to zawodowego, czy związanego choćby z koniecznością utrzymania rodziny. Można więc uznać, iż sfera kobiecej odpowiedzialności wówczas ostatecznie została poszerzona o ubiór – najczęściej po prostu roboczy strój męski. Po wojnie demokratyzacja stroju zaznaczała się coraz bardziej. Pojawiły się popularne ówcześnie piżamy plażowe, a do wciąż dość szerokich spodni noszono coraz częściej bluzki z odkrytymi plecami. Gwiazdy kina pojawiają się na dużym ekranie w szortach, wyznaczając w ten sposób nowe trendy w damskiej modzie. Owe szorty oczywiście pozostają szerokie, nie opinają ciała i sięgają mniej więcej kolan. Szybko jednak stają się ulubionym elementem garderoby kobiet, szczególnie tych uprawiających sport.

Źródło: www.vintagedancer.com

Źródło: www.vintagedancer.com

Druga wojna światowa również skłania kobiety do przyodziewania strojów wygodnych, nie krępujących ruchów, umożliwiających podejmowanie fizycznej aktywności. Poza tym względy praktyczne przemawiały za tym, by nie przerabiać mężowskich spodni na spódnice, tylko po prostu je przywdziewać, dokonując tylko pomniejszych przeróbek. Po wojnie zaś popularność zdobywają dżinsy, choć przez długi czas pozostają one elementem codziennego stroju, bynajmniej nie kojarzonego z elegancją. Pierwotnie były wykrajane i szyte z płótna namiotowego, zatem bardzo sztywne i wytrzymałe, noszone na szelkach. Współcześnie wykonywane są raczej z delikatniejszego materiału, wyposażone w tylne kieszenie i pas ze szlufkami. Niegdyś brązowe, bo taki był kolor brezentu, dziś głównie w kolorze denimu – błękitnym, choć nie tylko. Spodnie – noszone z powodzeniem przez kobiety i mężczyzn na całym świecie – pozostają symbolem wyraźnego zacierania granic między tym, co męskie, a tym, co kobiece. Z pewnością proces to nieuchronny…

Źródło: luckylucille.com/

Źródło: luckylucille.com

Aleksandra Suska – Chamera – Chcemywiedziec.pl

Źródła:
M.Toussaint-Samat, Historia stroju, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2002.
E. Ewing, History of Twentieh Century Fashion, 2002.