Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

HELENA MODRZEJEWSKA – WBREW ŚWIATU, W ZGODZIE ZE SOBĄ


O Helenie Modrzejewskiej pisano wiele. Ta niezwykła polska aktorka potrafiła zjednać sobie publiczność nie tylko w kraju, ale także poza nim. Z pewnością była kobietą wyjątkową i jej artystyczny dorobek imponować może wielu współczesnym aktorkom. Sceny Krakowa, Lwowa czy Warszawy okazały się w pewnym momencie zbyt ciasne, jak na ogromne ambicje artystki. Co jednak zadecydowało o wielkim sukcesie polskiej aktorki w Ameryce? Dlaczego zdecydowała się opuścić kraj i otworzyć nowy rozdział artystyczny w Stanach Zjednoczonych, a później także w Anglii?

Wikimedia Commons

Wikimedia Commons

Warto chyba spojrzeć na Modrzejewską, jak na kobietę, która mentalnie przekracza epokę i czasy, w których przyszło jej żyć. Aktorka była odważna, świadoma swojej wartości, wielkości, zdolności, talentu, niezwykle pracowita i dbająca o sceniczny wizerunek. Wiedziała, że ma słaby głos jest i że warto poszerzyć jego skalę, zatem pracowała nad tym skwapliwie przez kilka lat. Była niezwykle sprawna fizycznie, gibka, wiotka, zwracała uwagę na odpowiednią dietę i prowadzenie aktywnego trybu życia. Wiedziała, iż postępując w ten sposób, jest w stanie niejako przedłużyć swój aktorski żywot – w zdrowiu i ogólnej sprawności. Ponadto znana była z tego, iż przywiązywała ogromną wagę do szczegółów scenicznych, elementów stroju, a nawet oświetlenia. Była profesjonalistką, a jej aktorskie kreacje, szczególnie bohaterek szekspirowskich, przeszły do historii teatru. Modrzejewska wczuwała się w odgrywaną postać tak dalece, że – jak twierdzili ci, co podziwiali jej grę na scenie – między aktorką a bohaterką dramatu zdawało się nie być różnicy. Z drugiej strony aktorka potrafiła do każdej postaci dodać coś od siebie, jakiś indywidualny rys, który jednak tak dalece zestrajał się z odgrywaną postacią, iż nie było w tym sztuczności, kreacji, która mogłaby ówczesnemu widzowi przeszkadzać. Modrzejewska była wielka, bo potrafiła uczynić z gry teatralnej sztukę i rzemiosło zarazem. Dbała o aktorski warsztat zupełnie jak rzemieślnik, który pieczą otacza powierzone mu narzędzia i sprzęty, gdyż zdaje sobie sprawę, iż bez nich jego praca będzie niemożliwa. Aktorka byłą świadoma tego, iż na jej sukces jako scenicznej diwy składa się wiele elementów, niekiedy może nawet mało istotnych, ale jednak kluczowych z punktu widzenia gry aktorskiej jako całości. Skwapliwie uczyła się języka angielskiego, gdyż chciała być prawdziwa i przekonująca dla amerykańskich widzów. Marzyła o mówieniu taką angielszczyzną, która umożliwiłaby jej grywanie sztuk Szekspira na scenach angielskich. I dopięła swego. Nie było dla jej marzeń żadnej granicy. Nie było przeciwności, których nie można by było pokonać. Nie było języka, którym nie można by przemówić do publiczności, choćby po to, by coś w niej poruszyć.

Źródło: www.modjeskasvoice.com

Źródło: www.modjeskasvoice.com

Modrzejewska była aktorką nowoczesną także w tym sensie, że nie uciekała od kontaktu z publicznością, dziennikarzami czy krytykami teatralnymi. Zdawała sobie sprawę ze specyfiki zawodu, który wykonuje i z jego szczególnego charakteru. Z jednej strony aktorka dbała o swoją prywatność, z drugiej pozwalała się fotografować i raczej chętnie upubliczniała swój wizerunek. Praca w teatrze była dla scenicznej diwy nie tylko spotkaniem ze sztuką, nie tylko realizowaniem pasji, ale również szczególnym wyjściem poza ramy obyczajowe i kulturowe. Modrzejewska była kobietą-aktorką, a to ówcześnie sytuowało ją mniej więcej na równi z kobietami ulicy, prowadzącymi bujne nocne życie, których morale nie mogło być najwyższe. I wydaje się, że to właśnie polska aktorka podniosła ów zawód, właśnie kobiecy zawód, do rangi sztuki, czegoś, co wymaga ogromu pracy, wiedzy, umiejętności i tym samym szacunku ze strony innych.

Źródło: library.calvin.edu

Źródło: library.calvin.edu

Z pewnością Modrzejewska, świadoma swego talentu i aktorskiego warsztatu, ciężko kształtowanego przez lata, mogła żądać coraz wyższych honorariów za swoje występy, szczególnie za granicą. I tak też było. Podobno jej ówczesne gaże są porównywalne do tych, które współcześnie osiągają najlepsi aktorzy Hollywood. Byli więc i tacy, którzy zarzucali aktorce pazerność, tymczasem w jej postępowaniu widoczne było raczej swoiste carpe diem. Jesteś na scenie, więc chwytaj dzień – twój dzień.

Aleksandra Suska – Chamera – Chcemywiedziec.pl

Źródła:
1. Józef Szczublewski, Modrzejewska, Życie w odsłonach, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2009.
2. Helena Modrzejewska, Wspomnienia i wrażenia, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1957.