Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

ABURI-MOCHI I NAJSTARSZY SKLEP ZE SŁODYCZAMI W KIOTO


Japońskie słodycze różnią się pod wieloma względami od dobrze nam znanych, europejskich czy nawet amerykańskich smakołyków. Nie tylko pod względem samych doznań smakowych, zacierania granicy pomiędzy tym co słodkie i słone, gorzkie czy cierpkie, ale także z uwagi na samą formę podania i zaprezentowania.

Źródło: www.diveintojapan.com

Źródło: www.diveintojapan.com

Niezależnie od osobistych predylekcji, już samo oglądanie japońskich namagashi (tzw. słodyczy świeżych), han namagashi (słodyczy o dłuższym terminie ważności) czy higashi (słodyczy suszonych) budzi zachwyt. I nie ma w tym nic dziwnego.

Jak wiele akcentów życia codziennego Japonii, także i w tym przypadku czas teraźniejszy spotyka się z przeszłością, obyczaj z religią, rytuałem, historią.

Źródło: kyotokiss.com

Źródło: kyotokiss.com

Smakołykiem, o którym chcemy opowiedzieć Wam dzisiaj jest aburi-mochi, czyli ciastka ryżowe, smażone na głębokim oleju, dalej nabijane na drewniane, bambusowe patyczki, i moczone w słodkim sosie miso. Ciasteczka są niewielkie, nie większe, niż kciuk, ale to co najważniejsze to okoliczności i miejsce ich podania.

Szczególnym miejscem, w którym można nabyć aburi-mochi jest Kioto, a uściślając sklepy ze słodyczami, w pobliżu świątyni Imamiya. Dwa z nich, od wielu lat (naprawdę wielu!) konkurują ze sobą o miano najlepszego. Nie ma się co dziwić: jeden z nich – Kazariya istnieje podobno od sześciuset lat, zaś Ichiwa od blisko tysiąca. Spożycie ciasteczek ma przynieść szczęście a ich konsumpcja jest powiązana z udaniem się do świątyni Imamiya po błogosławieństwo na następny rok.

Źródło: urarakyoto.com

Źródło: urarakyoto.com

Koszt tej słodkiej przyjemności nie jest wygórowany. Za zestaw piętnastu patyczków plus herbatę (w gorące dni może być mrożona) zapłacimy 500 jenów, czyli około 15 złotych. Cena niewielka, a przyjemność ogromna, szczególnie jesienią, kiedy siedząc w odpowiednim miejscu, przy wejściu możemy podziwiać złożony koloryt spadających liści.

Źródła:
D. Durston, Old Kyoto: A guide to traditional shops, restaurants, and Inns, Kodansha International 2005.
M. Tomaszewska-Bolałek, Japońskie słodycze, Hanami 2013.

Samanta Pleskaczyńska – Chcemywiedziec.pl